Dom Aktualności Assassin's Creed 2 i 3: The Pinnacle of Series Writing

Assassin's Creed 2 i 3: The Pinnacle of Series Writing

by Elijah Apr 04,2025

Jeden z najbardziej kultowych momentów z serii Assassin's Creed występuje wcześnie w Assassin's Creed 3 , kiedy Haytham Kenway kończy swoją misję zebrania grupy tego, co gracze początkowo uważają za zabójców w Nowym Świecie. Użycie Haythama ukrytego ostrza, jego charyzma przypomina Ezio Auditore, a jego heroiczne działania do tej pory - takie jak uwolnienie rdzennych Amerykanów od niewoli i konfrontacji z brytyjskimi Redcoatami - władzy mu zaufanie. Jednak gdy wypowiada zdanie: „Niech ojciec ustalenia nas poprowadzi”, objawienie, że śledzimy templariuszy, a nie zabójcę, jest zarówno szokujące, jak i mistrzowskie.

Ten zwrot jest przykładem potencjału serii u szczytu. Oryginalny Assassin's Creed wprowadził fascynującą przesłankę-identyfikuj się, rozumie i eliminuje cele-ale walczył z słabą historią i jednowymiarowymi postaciami, w tym z bohaterem Altaïra i jego celami. Assassin's Creed 2 poprawiło się z tym charyzmatycznym Ezio, ale antagoniści, podobnie jak Cesare Borgia w Bractwie , pozostali słabo rozwinięci. Dopiero Assassin's Creed 3 , ustawiony podczas rewolucji amerykańskiej, Ubisoft w pełni rozwinął zarówno Hunted, jak i Huntera. To wzbogaciło przepływ narracji i stworzył harmonijną równowagę między rozgrywką a historią, która nie została odtworzona.

Niedostatecznie uzasadnione AC3 zawiera najlepszą saldę rozgrywki i historii serii. |. Zdjęcie: Ubisoft

Podczas gdy obecna era serialu skoncentrowana na RPG została dobrze przyjęta, wielu fanów i krytyków występuje konsensus, że Assassin's Creed odczuwa spadek. Mnóstwo debat na temat przyczyn, od coraz bardziej fantastycznych elementów, takich jak walka z bogami, takimi jak Anubis i Fenrir, po wprowadzenie opcji romansowych i użycie prawdziwych postaci historycznych, takich jak Yasuke w cieniu Assassin's Creed . Uważam jednak, że prawdziwy problem leży gdzie indziej: serial odszedł od swoich korzeni w opartej na postaciach opowiadania, teraz pochowany pod rozległymi, otwartych piaskownictwa.

Z czasem Assassin's Creed rozszerzył swoją oryginalną formułę przygody akcji o RPG i elementy serwisowe na żywo, w tym drzewa dialogowe, oparte na XP, skrzynki z łupami, mikrotransakcje i dostosowywanie sprzętu. Ponieważ te nowsze raty wzrosły, zaczęły czuć się puste, nie tylko pod względem powtarzających się misji bocznych, ale także w opowiadaniu historii. Pomimo, że Assassin's Creed Odyssey oferuje więcej treści niż Assassin's Creed 2 , większość z nich wydaje się mniej dopracowana i wciągająca. Włączenie wyboru gracza poprzez dialog i działania może teoretycznie zwiększyć zanurzenie, ale w praktyce często osłabia narrację, powodując, że skrypty są rozciągnięte i mniej wyrafinowane niż te w erze bardziej skoncentrowanej, akcji.

Odejście od ciasnych, skoncentrowanych na postaci narracji doprowadziło do interakcji bardziej jak spotkania z ogólnymi NPC niż złożonymi postaciami historycznymi. Natomiast epoka Xbox 360/PS3 wygłosiła jedne z najbardziej przekonujących pism w grach, od wyzywającego przemówienia Ezio po pokonaniu Savonaroli, po przejmujące ostateczne słowa Haytha do jego syna Connora:

„Nie myśl, że mam zamiar pieścić twój policzek i powiedzieć, że się myliłem. Nie będę płakać i zastanowię się, co mogło być. Jestem pewien, że rozumiem. Mimo to jestem z ciebie dumny. Wykazałeś wielkie przekonanie. Siła. Odwaga. Wszystkie szlachetne cechy. Powinienem był cię zabić dawno temu.”

Haytham Kenway jest jednym z najbogatszych złoczyńców Assassin's Creed. |. Zdjęcie: Ubisoft

Jakość narracyjna również ucierpiała na inny sposób. Podczas gdy współczesne gry często upraszczają konflikt do wyraźnej bitwy między „dobrymi” zabójcami a „złych” templariuszy, wcześniejsze mecze badały moralne dwuznaczności i rozmyte granice między dwiema frakcjami. W Assassin's Creed 3 ostatnie słowa każdego templara rzucają wyzwanie Connora - i graczowi - niewierze. William Johnson sugeruje, że templariusze mogli zapobiec ludobójstwu Indianom, Thomasowi Hickeyowi kwestionuje wykonalność misji zabójców, a Benjamin Church zapewnia, że ​​perspektywa kształtuje rzeczywistość, a Brytyjczycy postrzegają się jako ofiary. Sam Haytham wyzwala zaufanie Connora do George'a Washingtona, wskazując na przyszły despotyzm - twierdzenie potwierdzone, gdy ujawniono, że Waszyngton, a nie Charles Lee, nakazał spalanie wioski Connora.

Pod koniec gry gracze mają więcej pytań niż odpowiedzi, co wzmacnia narrację. Zastanawiając się nad historią franczyzy, trwałym urokiem „rodziny Ezio” Jespera Kydera z Assassin's Creed 2 -teraz motywu serii-podnosi moc opowiadania o postaciach. Melancholickie struny toru przywołują osobistą tragedię Ezio bardziej niż ustawienie renesansowe. Chociaż doceniam ekspansywne światy i graficzne ulepszenia ostatnich gier Assassin's Creed, pragnę powrócić do swoich korzeni, dostarczając skoncentrowane, skoncentrowane na postaci historii. Niestety, na dzisiejszym rynku zdominowanym przez rozległe otwarte światy i modele usług na żywo, taki zwrot może nie być zgodny z praktykami „dobrego biznesu”.